Mięśnie dna miednicy a orgazm

Orgazm to nie „uśmiech od losu” w trakcie stosunku, bo raz jest a raz nie. To nie dar z nieba za pobożne współżycie lub przywilej wybrańców.

Orgazm to fizjologiczna reakcja organizmu na odpowiednią stymulację. Ma na niego wpływ wiele czynników – emocje, warunki zbliżenia, stan naszego zdrowia. Czynny udział w jego powstawaniu biorą mięśnie dna miednicy i to ich rola jest dla mnie ważna z punktu widzenia fizjoterapeutki.

1. Mięśnie dna miednicy otaczają pochwę, która jest mało wrażliwa. Od ich stanu zależy czy kobieta czuje członka w pochwie czy nie.

Jeśli mięśnie będą skrócone/napięta to może być problem z rozpoczęciem stosunku – uczucie bólu, sztywności, które mija w trakcie zbliżenia.

Jeśli mięśnie są zbyt luźne to kobieta może nie czuć członka w pochwie. Czasem także pojawiają się gazy pochwowe, bo w trakcie zbliżenia członek nie jest ściśle otulony pochwą i do środka dostaje się powietrze podczas ruchu. To jest uproszczenie, bo część mięśni może być napięta a inna luźna i to można sprawdzić:) Ważne dla Was – od mięśni zależy czucie (choć to także uproszczenie)

2. Mięśnie dna miednicy kurczą się w trakcie stosunku i pompują krew do łechtaczki – możesz to odczuwać jako mrowienie lub napięcie „tuż przed”. Lepsza praca mięśni to lepsze ukrwienie łechtaczki i większa satysfakcja

3. Łechtaczka to zdecydowanie coś więcej niż „guziczek” nad cewką moczową. Można ją porównać do góry lodowej, której znikoma część wystaje nad wodą. Odnogi łechtaczki otaczają wejście do pochwy. W trakcie zbliżenia skurcz mięśni dna miednicy powoduje przyciągnięcie przedniej ściany pochwy do odnóg łechtaczki i to wyzwala orgazm.

 

To obala pewien mit: że orgazmy są łechtaczkowe i pochwowe.

Orgazm jest jeden, ale osiągnąć go można różnymi sposobami. Jeśli skupisz się na zewnętrznej części to odczujesz to jako orgazm łechtaczkowy, a jeśli poprzez stymulację przedsionka pochwy to dalej drażnisz… łechtaczkę! A wiecie że… jedynym zadaniem łechtaczki jest dawanie przyjemności?! Pomyśl o tym. Przyjemność jest częścią bycia kobietą. I gdyby była zbędna to by jej nie było, a jest😊 

 

Zostaw swój komentarz

Komentarze

  • Brak komentarzy