Kobiece bóle

Czasami mam wrażenie, że kobiety są stworzone do odczuwania bólu. Bóle miesiączkowe, owulacyjne, bóle głowy, ból porodowy, ból seksu... Co bardziej zadziwiające większość ludzi uważa je za coś normalnego mimo, że ból jest w założeniu sygnałem alarmowym. Jeśli ból miesiączkowy jest czymś normalny to dlaczego występuje tylko u połowy kobiet a nie u wszystkich?

To, że pewne dolegliwości są powszechne nie oznacza, że można je zignorować lub uznać za normalne. Według badań naukowych częściej zmagają się z nim kobiety z otyłością brzuszną i narażone na stres (1.) Oba te czynniki mogą powodować wzmożone napięcie tkanek miękkich w obrębie miednicy i być może w ten sposób powodować ból. Inne badanie pokazuje, że systematyczne ćwiczenia mają pozytywny wpływ na zmniejszenie dolegliwości bólowy. Jeśli przywrócimy odpowiednią długość i elastyczność mięśni powierzchownych to zmieni się również napięcie powięzi i tkanek wewnątrz ciała, a efektem tego może być zmniejszenie bólu miesiączkowego. Oczywiście zmiany strukturalne w tkankach dna miednicy są tylko jednym z kilku powodów kobiecych dolegliwości i zawsze należy je skonsultować u ginekologa.

Nie dajcie sobie wmówić, że ból jest waszą urodą, bo nie jest. Jeśli nie widać przyczyny dolegliwości to trzeba poszukać jej w innym miejscu. Mięśnie i powięzie dna miednicy podlegają takim samym dysfunkcjom jak inne mięśnie. Jeśli boli Ciebie kark to nie jest to uroda tylko różni specjaliści szukają przyczyny. Jeśli są obolałe mięśnie to najczęściej myślisz o masażu/terapii powięziowej. Tak samo jest z okolicą krocza.

Ból w trakcie stosunku może mieć różne postacie. Czasami kobiety czują ból jak na okres, pieczenie, nieprzyjemne uczucie parcia na mocz. Bolesny może być tylko początek lub głęboka penetracja albo jedna pozycja z której najczęściej rezygnujesz bo jest nieciekawie. Te wszystkie sytuacje nie są prawidłowe i również nie są Twoją urodą. Często kobiety, które tego doświadczają uważają się za popsute lub niepełnowartościowe, a nie wynika to z ich winy. Żadna z nas świadomie nie psuje sobie krocza, żeby mieć problemy ze współżyciem. Upadki na pośladki, porody, wady postawy, nawyki toaletowe wpojone w dzieciństwie, blizny w okolicy brzucha i pleców, intensywne uprawienie sportu– to wszystko może skutkować zaburzeniami dna miednicy i jego bólem w różnych sytuacjach. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że wiele z tych zmian jest odwracalna dzięki odpowiedniej terapii.

Bóle głowy dotyczą w większości kobiet. Jest ich ponad 150 rodzajów i przynajmniej część bardziej powszechnych wynika z nieprawidłowego napięcia układu mięśniowo-powięziowego. Nawracające bóle zawsze warto skonsultować u neurologa, ale z wieloma dolegliwościami świetnie radzi sobie nowoczesna fizjoterapia. Wkrótce więcej informacji na ten temat.

 

Bóle pleców są tak powszechne, że ja również przez pewien czas uważałam je za coś zupełnie normalnego. Trochę wstyd... Ale skoro przychodzą do mnie pacjenci, których zawsze bolą plecy tylko w różnych miejscach i mnie często też bolały to szczerze myślałam, że tak po prostu jest. No ale na szczęście jednak tak nie jest. U mnie wystarczyło skorygowanie sylwetki i rozciągnięcie niektórych mięśni. Obecnie wiem, że większość problemów z bólem kręgosłupa jest do rozwiązania, ale wymaga wiedzy terapeuty i zaangażowania pacjenta w systematyczne ćwiczenia. Dla mnie podstawą w terapii bólu kręgosłupa jest dokładna znajomość biomechaniki ruchu i anatomii układu mięśniowo – szkieletowego. Jeśli pacjent zrozumie przyczynę swoich dolegliwości lub sposób w jaki się psuje to jest duża szansa na to, że zmieni złe nawyki i weźmie odpowiedzialność za swój kręgosłup na siebie.

Zostaw swój komentarz

Komentarze

  • Brak komentarzy