Męskie dno

Męskie dno. 

Jeśli zaburzenia dna miednicy u kobiet to temat tabu, to męskie problemy nawet do tego poziomu nie sięgają. Szukając informacji o objawach zaburzeń u mężczyzn można znaleźć informację, że te mięśnie mają znaczenie w kontekście porodu…

Zastanawiałam się dlaczego jest problem z terapią urologiczną mężczyzn. 

Pierwsza myśl to świadomość  problemów i możliwości rozwiązań.

Dzięki pracy terapeutek uroginekologicznych, osteopatów, położnych - pisaniu o przygotowaniu do porodu, ochronie krocza- kobiety już wiedzą, że dno jest ważne.

Wpływa na poród więc wiele mam w ciąży idzie sprawdzić stan swoich mięśni. Część przychodzi po porodzie i to też jest dobre. Mężczyźni nie rodzą więc co tu sprawdzać?

Drugi problem to sama terapia. Z dnem miednicy w terapii urologicznej pracuje się najczęściej wewnętrznie - u mężczyzn przez odbyt.

Podejrzewam, że panowie mogą mieć opory przed taką terapią a terapeutki przed panami, którzy oporów nie mają. Z rozmów wiem, że niemal każda terapeutka miała doświadczenie z pacjentem chętnym na terapię w celach innych niż poprawa zdrowia. 

Jednym z rozwiązań jest praca z sondami doodbytniczymi, które stymulują mięśnie lub dają informacje o jakości ich pracy. 

Jeśli mięśnie są niewydolne to sprawa z pozoru załatwiona, bo prąd powoduje aktywacje mięśni i ich trening. Nie daje to odpowiedzi dlaczego mięśnie nie pracują prawidłowo więc trudno działać przyczynowo.

A co jeśli mięśnie są hipertoniczne? U kobiet w terapii wykorzystuje się dilatory - poszerzacze pochwy. Osobiście ich nie stosuję, ale jest to popularne. A u mężczyzn? Problemem będzie zwieracz odbytu bo on jednak powinien pozostać zwarty. Wibrator w odbyt?

W uroginekologii wibrator stosuje się na środek ścięgnisty krocza (u mężczyzn też można) lub wewnętrznie. 

 

Można jeszcze zacząć od diagnostyki i poszukać, gdzie jest przyczyna problemu - raczej nie w odbycie. Może w starym urazie miednicy, bliźnie po operacji wyrostka lub przepukliny pachwinowej? Uraz czaszki też może mieć znaczenie. 

Można zacząć od przywrócenia prawidłowej toniczności mięśni dna miednicy, rotatorów wewnętrznych i zewnętrznych stawu biodrowego, pośladków, brzucha i potem zmobilizować zewnętrznie mięśnie, które przez długi czas były napięte. Ćwiczeniami wzmocnić te co są osłabione (ale już mają prawidłową toniczność). 

Jeśli jesteś terapeutą i szukasz informacji i testach toniczności mięśniowej to polecam neuroprojekt.pl - stronę, YouTube i kanały powiązane. 

Jeśli pacjentem i masz problemy urologiczne to znam fajnych terapeutów, którzy poprowadzą terapię szukając przyczyny problemu. 

 

Zostaw swój komentarz

Komentarze

  • Brak komentarzy